haiku na dobranoc

 

sprzedawcy też chodzą spać
i śnią wtedy, że…
są klientami



dobranoc ;)

2 - tyle jest już odpowiedzi do “haiku na dobranoc”

  1. :D Czerwiec 17, 2010 at 12:52 #

    bardzo sympatyczne haiku
    i inspirujący blog, chociaż wcale nie zajmuję się sprzedażą.
    Powodzenia i pozdrawiam.

    • Artur Kuć Czerwiec 17, 2010 at 19:59 #

      Dzięki za komentarz… :)

      Jeden z moich znajomych (sprzedawca z resztą) powiedział mi kiedyś coś takiego: „Stary, niezależnie od tego, czy zajmujesz się fizycznie sprzedażą, czy nie, to i tak cały czas sprzedajesz i negocjujesz: w pracy, w domu, wszędzie…”

      Może z tym „cały czas” to przesada, ale chyba coś w tym jest… :)

Twój komentarz:

Gravatar Image