<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: zapomnij o sprzedaży, zapomnij o kliencie</title>
	<atom:link href="http://www.salesguru.pl/index.php/2010/02/zapomnij-o-sprzedazy-zapomnij-o-kliencie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.salesguru.pl/index.php/2010/02/zapomnij-o-sprzedazy-zapomnij-o-kliencie/</link>
	<description>portal o sprzedaży</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Feb 2012 20:02:01 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Tomasz</title>
		<link>http://www.salesguru.pl/index.php/2010/02/zapomnij-o-sprzedazy-zapomnij-o-kliencie/comment-page-1/#comment-4562</link>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 May 2011 20:59:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.salesguru.pl/?p=421#comment-4562</guid>
		<description>Tak. Wszyscy uwielbiamy kupować, tylko mało kto lubi jak mu się coś sprzedaje (my ludzie, choć powinienem mówić/pisać tylko za siebie, to tutaj jednak nie mogłem nie generalizować).
Tylko jak stawiając sobie Hausowy przykład nie przegiąć i nie stać się takim sprzedawcą z czasów PRL-u albo biurwą z urzędu: &quot;Czego, grzecznie pytam?&quot; (a myślę: po co mi przeszkadzasz i zawracasz gitarę?) ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak. Wszyscy uwielbiamy kupować, tylko mało kto lubi jak mu się coś sprzedaje (my ludzie, choć powinienem mówić/pisać tylko za siebie, to tutaj jednak nie mogłem nie generalizować).<br />
Tylko jak stawiając sobie Hausowy przykład nie przegiąć i nie stać się takim sprzedawcą z czasów PRL-u albo biurwą z urzędu: &#8222;Czego, grzecznie pytam?&#8221; (a myślę: po co mi przeszkadzasz i zawracasz gitarę?) ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Artur Kuć</title>
		<link>http://www.salesguru.pl/index.php/2010/02/zapomnij-o-sprzedazy-zapomnij-o-kliencie/comment-page-1/#comment-2416</link>
		<dc:creator>Artur Kuć</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 22:25:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.salesguru.pl/?p=421#comment-2416</guid>
		<description>Łukasz,
faktycznie mamy w sobie wszyscy taki system alarmowy i gdy tylko wyczujemy, że ktoś próbuje nam coś sprzedać (wcisnąć), to uzbrajamy się i robimy wszystko, żeby spławić sprzedawcę - najczęściej całkiem skutecznie. :)

Nikt przecież nie lubi, gdy mu się sprzedaje, ale praktycznie wszyscy uwielbiają kupować...

Pozdrawiam,
Artur</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Łukasz,<br />
faktycznie mamy w sobie wszyscy taki system alarmowy i gdy tylko wyczujemy, że ktoś próbuje nam coś sprzedać (wcisnąć), to uzbrajamy się i robimy wszystko, żeby spławić sprzedawcę &#8211; najczęściej całkiem skutecznie. :)</p>
<p>Nikt przecież nie lubi, gdy mu się sprzedaje, ale praktycznie wszyscy uwielbiają kupować&#8230;</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Artur</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz</title>
		<link>http://www.salesguru.pl/index.php/2010/02/zapomnij-o-sprzedazy-zapomnij-o-kliencie/comment-page-1/#comment-2415</link>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 09:19:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.salesguru.pl/?p=421#comment-2415</guid>
		<description>Świetny tekst !

Od pewnego czasu zastanawiałem się co jest nie tak w sposobie myślenia niektórych handlowców. Sądzą oni, że aby być dobrym, trzeba się wystukać metod i zagrywek NLP a potem wciskać co się da i komu się da, nie zważając na etykęa. Być może przez takich ludzi zawód handlowca jest obarczony brakiem zaufania ze strony potencjalnych klientów. Już nie można zwyczajnie zadzwonić, bo u rozmówcy włącza się system alarmowy &quot;handlowiec = trzeba być czujnym żeby nie dać sobie zrobić wody z mózgu i nie dać sobie nic wcisnąć&quot;

Jak widać po tym artykule, można zaprzestać sprzedawania, na rzecz pomagania w kupowaniu. Bo o to w gruncie rzeczy chodzi w tej profesji. O pomaganie klientom w ich działalności. 

Można więc sprzedawać każdemu &quot;śmieci jako złoto&quot;, ale można też ruszyć głową i dotrzeć do tych, którzy sami kupią dany produkt lub usługę, bo jej zwyczajnie potrzebują.

Pozdrawiam i dziękuję za &quot;otwarcie oczu&quot; na właściwą drogę rozwoju handlowca.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny tekst !</p>
<p>Od pewnego czasu zastanawiałem się co jest nie tak w sposobie myślenia niektórych handlowców. Sądzą oni, że aby być dobrym, trzeba się wystukać metod i zagrywek NLP a potem wciskać co się da i komu się da, nie zważając na etykęa. Być może przez takich ludzi zawód handlowca jest obarczony brakiem zaufania ze strony potencjalnych klientów. Już nie można zwyczajnie zadzwonić, bo u rozmówcy włącza się system alarmowy &#8222;handlowiec = trzeba być czujnym żeby nie dać sobie zrobić wody z mózgu i nie dać sobie nic wcisnąć&#8221;</p>
<p>Jak widać po tym artykule, można zaprzestać sprzedawania, na rzecz pomagania w kupowaniu. Bo o to w gruncie rzeczy chodzi w tej profesji. O pomaganie klientom w ich działalności. </p>
<p>Można więc sprzedawać każdemu &#8222;śmieci jako złoto&#8221;, ale można też ruszyć głową i dotrzeć do tych, którzy sami kupią dany produkt lub usługę, bo jej zwyczajnie potrzebują.</p>
<p>Pozdrawiam i dziękuję za &#8222;otwarcie oczu&#8221; na właściwą drogę rozwoju handlowca.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

