W sprzedaży trzeba być twardym…

twardy-w-sprzedazy-blog

W sprzedaży trzeba być twardym, bo sprzedaż jest mierzona twardymi liczbami.

Tak powiedział kiedyś mój znajomy, który jest menedżerem sprzedaży.
Hmmm? przecież nie zawsze trzeba zgadzać się ze znajomymi?

3 - tyle jest już odpowiedzi do “W sprzedaży trzeba być twardym…”

  1. Adrian Kwiecień 18, 2011 at 9:50 #

    To nie zgadza się Pan z tym stwierdzeniem?

    • Artur Kuć Kwiecień 19, 2011 at 7:00 #

      Ojej… totalnie zapomniałem o tym wpisie… ależ to dawno było – prawie początki bloga. Aż łezka się w oku kręci… :)

      Co do twardości w sprzedaży… Hmmm… To często, takie ulubione powiedzenie menedżerów, którzy uważają, że jeśli ich ludzie nie sprzedają, to są zbyt miękcy. Albo, że gdyby byli twardsi, to sprzedawaliby więcej…

      Tak na krótko (bo w sumie, to można by tu cały artykuł napisać), to uważam, że w sprzedaży trzeba być asertywnym, odważnym i ciekawym. Należy interesować się klientem i jego sytuacją, a jednocześnie dbać o własne interesy i nie dać się wciągnąć w ściemę. Mieć odwagę poruszania trudnych tematów i czasami wzięcia odpowiedzialności na siebie.

      Twardość w sensie dopadnięcia klienta i zamknięcie sprzedaży za wszelką cenę, nie koniecznie sprawdza się w długofalowej perspektywie…
      A może to jednak jest temat na artykuł…? :)

      Dzięki Adrian na komentarz :)

  2. Adrian Kwiecień 19, 2011 at 21:25 #

    Aha, w tym kontekście to się zgadzam ;)

    Myślałem, że chodzi o twardość w sensie pewność siebie i tzw. jaja. Ale to jest równoznaczne z tym co Pan napisał, czyli asertywność, odwaga i ciekawość.

    A co do dopadaniu klienta i zamykaniu sprzedaży na siłę, to myślę, że czasami lepiej zostawić po sobie dobre wrażenie i nie sprzedać, niż wcisnąć coś na siłę i później być przeklinanym przez klienta za każdym razem, gdy spojrzy na swój zakup.

    Choć to już moje subiektywne zdanie, a wiadomo, że każdy jest inny i niektórzy będą woleli po prostu zarobić, bo przecież po to są sprzedawcami. ;)
    Choć trzeba mieć na uwadze jeszcze to, że kiedyś możemy się na takiego klienta natknąć ;)

Twój komentarz:

Gravatar Image